Co może lepiej niż słowa wyrazić uczucia, myśli i emocje? Taniec. Ale czy tańcem da się opowiedzieć całą książkę? 56 bielskich tancerzy udowodniło, że się da. Premiera spektaklu muzycznego na podstawie książki Antoine de Saint-Exupery "Mały Książę" spotkała się z burzą braw i pochlebnych opinii.

Baśń o Małym Księciu znają ludzie na całym świecie. Można ją przeczytać w 170 językach. Ale nikt jeszcze Małego Księcia nie wytańczył. Do wczoraj. Wielkie, ambitne, ale też ryzykowne przedsięwzięcie. Na szczęście, zakończone sukcesem. 

W czwartkowe późne popołudnie sala w Bielskim Centrum Kultury była pełna. Dominowali rodzice z dziećmi. Okazało się, że dla jednych i drugich udział w spektaklu był ciekawym przeżyciem.

Przedstawienia rozpoczęło się od monologu pilota, a potem historię Małego Księcia opowiadał już niemal wyłącznie taniec. Było wiele pięknych układów przygotowanych przez Zespół Tańca i Piosenki „Jarzębinki”. Z ciepłym przyjęciem spotkało się także kilka scen w wykonaniu grupy „Antrakt”.
 
Foto: pi

Artykuł o przedstawieniu: www.bielsko.biala.pl/1779,artykuly