W akcję poszukiwania zaginionej 33-letniej mieszkanki Bielska-Białej Izabeli Szwajkosz zaangażowało się wiele osób, w tym także koleżanki z pracy w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej. - Jeśli zajdzie taka potrzeba zorganizujemy patrole obywatelskie - mówią. Pomoc zadeklarowały korporacje taksówkowe oraz kierowcy MZK.

W piątek, 18 października w Bielsku-Białej zaginęła 33-letnia Izabela Szwajkosz i do tej pory nie nawiązała kontaktu z rodziną (komunikat w sprawie zaginięcia znajdziesz TUTAJ). Zaginiona jest w szóstym miesięcu ciąży. - Nie wzięła telefonu. Jak dotąd nie wiemy, jak była ubrana i gdzie należy jej szukać. Wyszła do lekarza i do tej pory nie wróciła - mówią koleżanki z pracy.

Do akcji poszukiwawczej mają przyłączyć się korporacje taksówkowe oraz kierowcy MZK. - Chcemy zorganizować patrol obywatelski - deklarują znajomi. - Takie działania mogą pomóc w poszukiwaniach. Na chwilę obecną nie mamy więcej informacji - tłumaczy asp. szt. Roman Szybiak, rzecznik prasowy KMP w Bielsku-Białej.

Wszelkie informacje o miejscu pobytu zaginionej należy kierować do Komisariatu III Policji w Bielsku-Białej przy ul. Traugutta 2C za pośrednictwem numeru telefonu 33 480 03 00 lub numer alarmowy 112 (o tragicznym finale poszukiwań piszemy w artykule TUTAJ).

KGO

Aktualizacja godz. 16.45.
W ramach akcji poszukiwawczej policja przepytała m.in. rodzinę kobiety, w tym jej męża, długoletniego pracownika bielskiej Straży Miejskiej. - To rutynowe czynności. Sprawdzamy po prostu każdy ślad, każdy wątek. Badamy, jakie były zwyczaje zaginionej, gdzie mogłaby się udać - mówi Roman Szybiak z bielskiej policji. - Ale przełomu na razie nie ma.