Tutaj narodził się m.in. Reksio i Bolek i Lolek - ambasadorzy naszego miasta na całym świecie. Aż trudno uwierzyć, że studio, które osiągnęło tak wielki sukces zakładali laicy nie mający ani doświadczenia, ani tym bardziej niezbędnego sprzętu. Za niespełna miesiąc będziemy obchodzili 65 rocznicę powstania zespołu będącego zalążkiem dzisiejszego Studia Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej.

Historia SFR rozpoczyna się w roku 1947, kiedy w katowickiej ?Trybunie Robotniczej? ogłoszono rekrutację do zespołu powstającego właśnie studia filmów rysunkowych. Inicjatorem tego przedsięwzięcia i później pierwszym kierownikiem studia był artysta malarz Zdzisław Lachutr. Wspierali go brat Maciek, Mieczysław Poznański i Wiktor Sakowicz.

Eksperymentalne Studio Filmów Rysunkowych oficjalnie rozpoczęło swoją działalność 1 września. Współzałożycielami (oprócz trzech wymienionych wyżej panów) zostali: Władysław Nehrebecki, Leszek Lorek, Alfred Ledwig, Aleksander Rohoziński Rufin Struzik i Wacław Wajser. Przedsięwzięcie to było o tyle niezwykłe, że ? jak czytamy w książce ?40 lat Studia Filmów Rysunkowych? - założyciele studia nie mieli środków finansowych, aparatury ani sprzętu. Nie wspominając o materiałach niezbędnych do produkcji filmów i doświadczeniu w tej branży.



Trudne początki

W roku 1948 studio przyjęło nazwę ?Zespół Produkcyjny? Filmów Rysunkowych ?ŚLĄSK? - Spółdzielnia Pracy i przeniosło się do Wisły. Zaledwie kilka miesięcy później trafiło do Bielska-Białej do willi Schneidera przy ul. Mickiewicza (później mieściło się tam przedszkole, obecnie budynek jest remontowany przez prywatnego właściciela), a następnie na ul. Zdrojową 11a.

W roku 1948 w studiu powstał pierwszy film, według pomysłu i reżyserii Zdzisława Lachura pt. "Czy to był sen?". Co ciekawe - jak pisze w publikacji ?Studio Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej? Mieczysław Woźny - do dziś nie udało się odnaleźć kopii tego filmu, funkcjonuje on więc w katalogu filmów SFR trochę jako legenda. Pierwszy kinowy film studia powstał dwa lata później i nosił tytuł ?Wilk i niedźwiadki?. Jego autorem był Wacław Wajser. Te początkowe małe sukcesy były okupione ciężką pracą w jeszcze cięższych warunkach. Np. celuloid (na który nagrywało się filmy) zespół pozyskiwał z różnych szpitali w postaci klisz rentgenowskich, które trzeba było żmudnie oczyszczać.


Pierwsze sukcesy

Znaczące zmiany dotyczące studia miały miejsce w roku 1952. Studio stało się placówką kinematografii państwowej jako Oddział Filmów Rysunkowych Wytwórni Filmów Fabularnych w Łodzi. Dzięki temu zyskało budżet, skromne wyposażenie i nową siedzibę, w której mieści się do dziś ? przy ul. Cieszyńskiej 24. Kolejny ważny dzień nadszedł dwa lata później. Po raz pierwszy w historii polskiej kinematografii polski film animowany zdobył nagrodę na zagranicznym festiwalu. ?Koziołeczek? reż. Lechosława Marszałka został laureatem festiwalu w Karlowych Warach, a następnie w Cannes. Po kolejnych dwóch latach ma miejsce jeszcze jedno istotne wydarzenie ? 1 stycznia 1956 r. studio stało się samodzielnym przedsiębiorstwem i od tamtego dnia nosi nazwę Studio Filmów Rysunkowych. W tym samym okresie rozpoczęło współpracę z wielkimi twórcami, takimi jak Józef Szajna, czy Krzysztof Penderecki. Potem dołączył do nich Waldemar Kazanecki, którego muzyka przez 30 lat upiększała bielskie filmy.

Dalszemu rozwojowi SFR sprzyjało upowszechnienie telewizji w naszym kraju (początek lat 60). W odpowiedzi na zapotrzebowanie masowego odbiorcy filmów animowanych, w 1962r. powstał scenariusz o przygodach dwóch chłopców ? Bolka i Lolka. Jak się potem okazuje jest to jeden z największych sukcesów bielskiego studia. Pierwszy film 13-odcinkowej serii pt. ?Kusza? ukazał się na małym ekranie w 1963 r. Przygody dwóch urwisów były strzałem w dziesiątkę, dlatego szybko powstawały kolejne serie. W roku 1978 swoją premierę miał pierwszy polski animowany film pełnometrażowy, ?Wielka podróż Bolka i Lolka?. Ostatni film poświęcony dwóm urwisom pojawił się w 1986 - ?Bolek i Lolek na Dzikim Zachodzie?. Przypieczętowaniem wyjątkowego statusu Bolka i Lolka w polskiej kulturze było ich zwycięstwo w plebiscycie na ?Dobranockę wszech czasów? zorganizowanym przez TVP i Gazetę Wyborczą w 1997 roku.
 

Złoty okres

W 1967 r. ze studia wyszedł kolejny ?bohater narodowy? - Reksio. Jego twórca, autor scenariuszy, opracowania plastycznego i reżyserii Lechosław Marszałek zdobył wraz z małym pieskiem liczne nagrody, m.in. Grand Prix w Teheranie. Reksio oraz Bolek i Lolek stali się wizytówkami SFR i ulubieńcami dzieci na całym świecie. Studio realizowało bajki z ich udziałem przez 23 lata. Bolek i Lolek wystąpili w ponad 200 filmach. Reksiowi poświęcono nieco mniej, bo 65 odcinków.

Lata 60 były początkiem dobrej passy studia. Obok Bolka i Lolka oraz Reksia zaczęli pojawiać się jeszcze inni znani bohaterowie - Błekitny Rycerzyk, kucharz Bartłomiej Bartolini herbu Zielona Pietruszka wraz z Wawelskim Smokiem i profesorem Gąbką. Trzeba pamiętać jednak, że obok filmów dla dzieci przez cały czas twórcy SFR realizowali także filmy autorskie dla widza dorosłego. Przyniosły one studiu wiele sukcesów na krajowych i zagranicznych festiwalach, ale nigdy nie zyskały takiej popularności jak wspominane wyżej bajki.

W SFR zrealizowano dotychczas ponad 1000 filmów, które uzyskały łącznie kilkaset nagród na festiwalach krajowych i zagranicznych. Ostatnią nagrodzoną produkcją SFR jest Gwiazda Kopernika, która w latach 2009-2011 została doceniona m.in. wŁodzi, Teheranie, Erewaiu, Warszawie, Lucknow, czy Moskwie.


Docenieni po latach

Ogromną popularność bajkowych postaci z bielskiego studia doceniły obecne władze Bielska-Białej i postanowiły zaznaczyć ich związki z naszym miastem. W sierpniu 2009 roku obok mostu na ul. 11 Listopada stanął 90-centymetrowy Reksio wykonany z brązu. Uroczystemu odsłonięciu figurki towarzyszyło ogromne zainteresowanie bielszczan oraz ogólnopolskich mediów (?Mały kundelek zrobił furorę?).

Dwa lata później na placu przed jednym z bielskich centrów handlowych mieszczącym się przy ul. Mostowej pojawili się Bolek i Lolek. Także wykonani z brązu, ale nieco wyżsi i ciężsi (ok. 130 cm i ponad 250 kg) stoją w towarzystwie globusa, na którym zaznaczono Polskę i Bielsko-Białą (?Złap Lolka za nos?).

Kolejnym dowodem popularności postaci, które wyszły spod ołówka bielskich animatorów było stworzenie specjalnej serii dukatów z ich podobizną. We wrześniu 2009 wyemitowano pierwsze ?Białki? z najpopularniejszym na świecie kundelkiem (?Psie pieniądze z Bielska-Białej? i ?W kolejce po dukaty?). W styczniu 2011 roku ruszyła sprzedaż dukatów z bajkowymi urwisami (?Bolek i Lolek wchodzą do obiegu?).


Marta Polak


W tym cyklu opublikowaliśmy:
Dochodowy biznes na cmentarzu
Tajemnice drewnianego kościółka
Psychopaci i awanturnicy na zamku
Zapomniany Bielski Syjon